14:54

Kalendarz adwentowy

Kalendarz adwentowy
Zainspirowana pomysłem znalezionym na OtoKoto 

oraz drugim, znalezionym na Raaany Julek!

Postanowiłam stworzyć to:


rolki po papierze


czyli kalendarz adwentowy. Dodatkowo z tyłu zakleiłam go zakrętami po napojach, żeby Totek nie zaglądał do środka. Dzięki temu codziennie jest wielka radość, że w dziurze coś było schowane.

Do rurek włożyłam elementy szopki, małe czekoladki oraz małe akcesoria do kąpieli czytaj: gumowe zabawki mieszczące się w rurce :)

Wyciągnięcie niespodzianki jest dziecinnie proste, gdyż rurki z przodu zaklejone są tylko gazetą (wcześniej sprawdziłam, czy synek da radę zrobić dziurkę paluszkiem).

Dodatkowo z kartonu wykonałam szopkę.
Cała zabawa polega na tym, że Wojtek będzie uzupełniał szopkę o nowe elementy. Oczywiście tylko wtedy, gdy "trafi" na figurkę do szopki. I tak przy okazji wyciągnięcia postaci będziemy opowiadać Totusiowi (tak Wojtek mówi o sobie) kim ona jest.

Na początku chciałam wstawić zdjęcie szopki ale filc przyszedł za późno i jak tylko uszyłam to od razu spakowałam do kalendarza. W związku z tym szopka ukaże się na blogu najprawdopodobniej po świętach.

Mam nadzieję, że spodobał się wam mój pomysł i wykorzystacie go w przyszłym roku ;)

Pozdrawiam
Ania

21:10

Stroiki na cmentarz

Stroiki na cmentarz
Pojechałam do rodziny na uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Byłam pewna, że mama, jak co roku, zadbała o znicze, kwiaty, wiązanki etc. Okazało się jednak, że liczyła na moją inwencję twórczą. Poprosiła więc żebym zrobiła trzy stroiki. Pytam: "Kupiłaś jakieś kwiaty, ozdoby, wstążkę?" Mama stwierdziła, że nie bo pomyślała, że sama to zrobię. Niestety nie miałam czasu więc zebrałam materiały dostępne w domu i zabrałam się do pracy.

Oto efekt:

Stroik pierwszy:
jesień

Stroik drugi:
Wszystkich Świętych

Stroik trzeci:
listopad

Oraz zaimprowizowane ozdoby:
Kwiaty


szyszka




Kulka

Stroik diy


Przepraszam za jakość zdjęć, ale nadal nie posiadam sprawnego aparatu...

Pozdrawiam
Ania





21:21

Bukiet z liści

Bukiet z liści
"Liście, które jesienią spadają z drzew, chciałyby się wskazać jako przykład przemijania. Byłby to jednak zły przykład, ponieważ po kilku miesiącach drzewo wypuści nowe liście i nastanie wiosna, dokładnie taka jak była wcześniej"  
Peter Rosegger

 Piękne słowa jednak w dzisiejszym poście zobaczycie przykład wykorzystania spadających liści :)

17:36

Jesienne ludki

Jesienne ludki
Jesień w pełni "to widać, słychać i czuć".

Pogoda do spacerów nie zachęca... Niby ładnie i słonecznie ale w gruncie rzeczy trzeba się ciepło ubrać, żeby nie zmarznąć. 

Razem z synem chętnie wychodzimy na kasztany, żołędzie i liście. 

Oto  nasze (a raczej moje bo syn woli rzucać kasztanami i żołędziami niźli majsterkować) jesienne cudeńka:

15:46

Choinka

Choinka


W zeszłym roku, na Święta Bożego Narodzenia wykonałam takie oto dwie choineczki z makaronu:


diy

Copyright © 2016 Maminy Świat , Blogger